środa, 16 marca 2011

I po meczu ?

65 minuta.
Real Madrid prowadzi 2:0 (pierwszy mecz zakończył się wynikiem remisowym 1:1) po strzale Benzema.

Olympic musiałby teraz strzelić 2 bramki, aby awansować dalej.
Ale póki co, to Power Play "Królewskich".

O ile się nic nie zmieni to Real awansuje do ćwierćfinalów, pierwszy raz od 2003 roku.

Zobaczymy.

SL

A tak w ogóle .... (PR)

A tak w ogóle, to odpowiedz brzmi: tak! Podczas ostatniego PR-Update nasz blog stracił swoją wartość w oczach Google no i został zdegradowany do PR 0.

Czy ktoś jest tym faktem oburzony albo się z tego powodu cieszy?

Chyba tylko Google, a poza tym nikt :-)

I tak niech zostanie.
Kto się ale tym tematem interesuje, polecamy stronę serwisu zajmującego się tylko tym tematem:
http://europr-eu.blogspot.com.

A teraz wracamy do meczu

SL

Liga Mistrzów

ktw/16.03.2011/21:00

Akurat oglądam w telewizji mecz piłkarski pomiędzy Real Madrid i Olympic Lyon. Obojętnie jakim wynikiem się to spotkanie zakończy. Po 30 minutach można tylko z szeroko otwartymi oczami napawać się tym, co obie drużyny prezentują na boiskiem. To nie jest piłka którą można na codzień oglądać, a już na pewno nie na naszych boiskach.

Moim zdaniem gospodarze, Real Madrid jest lepszy, gra ładniejszą, bardziej widowiskową, techniczną piłkę, ale ... po 90 minutach się liczy tylko wynik.

Pierwszy mecz zakończył się 1:1. Oznacza to, iż aby być dalej Lyon musi przynajmniej jedną bramkę strzelić. Ok, wracamy do meczu.

SL

PS: kto nie wykupił wszystkich możliwych pakietów może ten (jak i wiele innych imprez) mecz obejżeć live na SAT1 (Astra)

poniedziałek, 7 marca 2011

Karnawał to tylko w Rio i Kolonii

ktw/07.03.01/12:00

No i dotarliśmy do apogeum sesji karnawałowej 2011.
W stolicy karnawału europejskiego, Kolonii w tak zwany “Rosenmontag” ulicami miasta przechodzi tradycyjny karnawałowy pochód poniedziałkowy. Miałem ten rzadki zaszczyt nieraz uczestniczyć live w tej imprezie. Kto tego nie doświadczył na żywo może sobie trudno wyobrazić, co tam się dzieje. Dlatego też zapraszam do live-stream WDRu (link). Szczególną uwagę proszę zwrócić na grupę 21, Treuer Husar 1925 e.V.

Pozdrowienia z Katowic i
schönen Zoch!

SL

środa, 23 lutego 2011

McDonald´s

ktw/23.02.2011/11:15Logo McDonald´s jest własnością Korporacji McDonald´s

Miejsce zdarzenia: McDrive przy ulicy Bitwy Warszawskiej 7A w 02-366 Warszawie.
Data: 21.02.2011, 23:32

Ładnie podświetlony McDonald´s przy stacji benzynowej Shell, droga wylotowa z Warszawy w kierunku: Katowice / Wrocław. Podjeżdżam do wjazdu McDrive, oglądam sobie podświetloną tablicę pomagającą mi dokonać właściwego wyboru. Czekam na zgłoszenie się pracownika tego lubianego i chętnie odwiedzanego Fast-Fooda. Czekam, czekam. I nic. Na tablicy widnieje komunikat, iż mam złożyc swoje zamówienie mówiąc do mikrofonu. Nie pamiętam dokładnego brzmienia tego komunikatu, ale można go odczytać w każdym McDrivie. To jedna z zalet sieci MC: obojętnie gdzie jesteś masz te same produkty o podobnym smaku. Poszczególne punkty różnią się za to podejściem do klienta. Klienta = pracodawcy. Gdyż jest sprawą oczywistą, że jeżeli klienci przestaną przynosić pieniądze, kupować …

Traktowanie klienta. Już nieraz ze znajomymi żartowaliśmy na temat niektórych punktów w.w. sieci. Na przykład na drodze Katowice – Bytom, w Chorzowie stoi sobie właśnie taki ciekawy punkt sieci. Jeżeli masz czas i cierpliwość podjedź do McDrive´a. Zamawiasz zupełnie standartowe rzeczy i … i czekasz, czekasz. Uda Ci sie poniżej 5 minut stać przed okienkiem to możesz mówić o bardzo dobrym dniu teamu. Czekasz 7,10 minut (albo i więcej) no to trafiłeś na jeden z tych “innych” dni. Najbardziej zabawnym jest ale fakt, że z biegiem czasu się tym w ogóle nie stresujesz. Omijasz te punkty. Ale w życiu każdego człowieka istnieje jakaś tam mniej lub bardziej wyeksponowana strona hazardzisty / playera. I nawet jeżeli jest to tylko kawa i Happy Meal dla Twojej pociechy, podjeżdżasz i gra się rozpoczyna.

W przypadku punktu na ulicy Bitwy Warszawskiej była to jednak całkowicie inna sytuacja. Byłem głodny, zmęczony, spragniony kawy. Mając prawie 300 km przed sobą pragnąłęm tylko coś zjeść na szybko. Ale chyba sieć MC miała inne plany w stosunku do mojej osoby. Po paru minutach cierpliwego oczekiwania, wpatrywania się w ekran wzywający mnie do złożenia zamówienia, pozwoliłem sobie zwrócić uwagę na siebie. Zatrąbiłem krótko. I w tym momencie stało się coś nieoczekiwanego. Z przeciwnej strony (czyli pod “prąd”) wyjechał transporter (Mercedes) trąbiąc znacznie dłużej, parokrotnie. Zatrzymał się przed maską mojego samochodu. Nie ukrywam, rozwój wydarzeń zaskoczył mnie trochę. Sytuacja była na tyle absurdalna, że zastanawiałem się czy nie znalazłem się w “ukrytej kamerze!” Ale chyba nie. Kierowca transportera zatrąbił raz jeszcze. Zastanowiłem się więc, czy to o mnie chodzi, czy ja mu czasami nie stoje na drodze. Absurd, prawda? Chwilę później z budynku MC wylęgła ale grupka ludzi, która udała się w kierunku transportera. To byli chyba pracownicy tego właśnie “meka”.

Cóż, nic tu po mnie, pomyślałęm. Wycofałęm więc, chcąc ominąć stojący mi na drodze transporter. Przejeżdżając koło punktu wydawania zamówionego towaru, spojrzałęm do środka. Owszem pracowała tam przynajmniej jedna osoba. Krzesła na stołach świadczyły o tym, iż komunikat na ekranie przy wjeździe do McDrive´a był jak najbardziej prawidłowy. Tylko należało się uzbroić w cierpliwość i spokojnie poczekać do nastepnego dnia. Rano na pewno ktoś się tam odezwie.

W ziemie to raczej trudno. Ale w lecie…
To całkiem niezły pomysł podjechać wieczorem z fajną ekipą, z kamerą filmową właśnie pod ten punkt sieci MC i czekać grzecznie do rana, aż ktoś się odezwie z tekstem: “Witamy w McDonaldzie. Proszę złożyć zamówienie” Mam nadzieję, że po parugodzinnym, zespołowym przestudiowaniu karty Mc, będziemy w stanie sprawnie złożyć zamówienie.

Przecież nie będziemy bezpodstawnie wydlużać okresu oczekiwania. Proste.

SL

poniedziałek, 7 lutego 2011

1 FC Köln - FC Bayern München

Wer haette das blos gedacht (ausser mir natuerlich :-))
Uns 1 FC Koeln bringt den Bayern eine schmerzhafte Niederlage bei.
Ok, ueber die erste Haelfte gibt es eigentlich nicht all zu viel zu sagen: die Bayern lagen mit 0:2 vorne. Das war´s dann aber auch schon. Uns FC hat nur 45 Minuten der zweiten Haelfte gebraucht, um die Muenchener mit 0 Punkten nach Hause zu schicken.

Ist das nicht symptomatisch, dass der 1 FC nur gegen gute Mannschaften ordentlichen Fussball spielt?

In diesem Sinne
SL

piątek, 28 stycznia 2011

Piłka ręczna, Mistrzostwa Świata

ktw/28.01.2010/00:15

Za niecałe 18 godzin rozpocznie się ostatni mecz polskiej reprezentacji piłki ręcznej na tegorocznych mistrzostwach świata. Gramy o siódme miejsce. Przeciwnikiem jest całkiem dobrze spisująca sie drużyna węgierska. Mecz o siódme miejsce. Cóż.

W półfinale spotykają się: Francja vs Szwecja i Dania przeciwko Hiszpanii. W sumie wszyscy marzyliśmy o tym, aby przynajmniej tam się znaleźć. Wielu było pewnych, iż będzie finał. Tymczasem będziemy grali o 7 miejce. Chyba mogło być lepiej, powinno być lepiej. I nie jest tutaj żadnym pocieszeniem, iż na przykład Niemcy zajęli dopiero 11 miejsce.

Może czas zmienić szkoleniowców w obu drużynach?


Udanego weekendu!
SL

NES Euro sp. z o.o.
Adres: Panewnicka 29/4, 40-730 Katowice (Ligota) 
Telefon: 32 441 7377, fax: 32 441 7321, Tel. kom.: +48 693 208273 
Website: www.nes-europe.comwww.warzywa-eu.com, Twitter: twitter.com/nesnocon
Pagerank: euro-pr.eu. Service prasowy: www.nes-support.eu  Blog: neseuro.blogspot.com / neseuro.wordpress.com

wtorek, 18 stycznia 2011

Wszystko co możliwe czy niemożliwe

tak brzmi właśnie tytuł tego bloga.

Mistrzostwa Świata w piłce ręcznej: Dobry mecz polskiej drużyny przeciwko trudnemu przeciwnikowi, którym była Korea Południowa. Wygrana – 25:20.

Jest pierwsza sensacja tych mistrzostw: Szwecja (gospodarz mistrzostw) przegrywa przeciwko Argentynie 22:27. Pięć bramek różnicy.

Kto by się tego spodziewał?

Nasza drużyna gra w czwartek - w ostatnim meczu grupowym – ze Szwecją. Fajne te mistrzostwa Smiley

SL

Polska piłka nożna

ktw/17.01.2011/19:15

W trakcie trwających w Szwecji Mistrzostw Świata w piłce ręcznej musiałem pomyśleć o piłce nożnej.

Dużo sie pisało o polskiej piłce nożnej. Dobrych parę miesięcy wstecz były nawet ciekawe akcje jak np: “koniec PZPN” i inne. Niestety, skazane są one niejako z urzędu na niepowodzenie: PZPN to państwo w państwie. Celowo nie chcę tego tematyzować, jak sie zachował rząd polski w sytuacji “podbramkowej”. Może tylko jedno zdanie: moim zdaniem należało jednoznacznie postawić sprawę i przeprowadzić oczyszczenie PZPNu a nie ugninać się presji UEFA.

Obecna sytuacja polskiej piłki nożnej jest conajmniej niewesoła. Korzystając z danych FIFA (FIFA jest tutaj oficjalnym źródłem poniższych danych) widzimy, iż drużyna polska awansowała o jedno miejsce w rankingu na 72 miejsce. Tuż za Libią.

image

Jeszcze parę lat wstecz odprawiłbym każdego z wybuchem szczerego śmiechu, gdyby ktoś zaryzykowałby przypuszczenie, iż Polska będzie kiedyś tuż za Libią na 73 czy 72 drugim miejscu FIFA, albo 36 miejscu w Europie. Parenaście lat wstecz to w Europie nie było nawet tylu państw. Ale, czasy się zmieniają. W drużynie (prawdopodobnie) tegorocznego mistrza Niemiec, Borussi Dortmund gra natomiast trzech polskich piłkarzy. Mało tego, należą oni niejednokrotnie do podstawowej jedenastki podopiecznych J. Kloppa (trenera B. Dortmund). Również inni piłkarze polscy gra dobrą piłkę w zagranicznych, renomowanych klubach. Wniosek prosty: potrafimy grać w piłkę, inywidualnie. Zespołowo zupełnie się to nie udaje. Na przestrzeni ostatnich lat drużyna polska zajmowała różne miejsca  w rankingu światowym. Obrazuje to nastepująco grafika (również z portalu: fifa.com):

image

Jak łatwo można zauważyć ranking polskiej drużyny raz był stostunkowo, nawet bardzo dobry …
Ostatnimi czasy ale jego kondycja i miejsce na liście można tylko jednym słowem określić: katastrofa.

Całkiem niedawno mieliśmy jeszcze najlepsze na liście światowej: było to we wrześniu 2007, 16 miejsce!
Za to miesiac temu, tj. w grudniu 2010 plasowaliśmy się na najgorszym bo 73 miejscu w rankingu.

Co się wiec stało z polskim footballem? W końcu zajeliśmy w latach 1974 jak i 1982 trzecie miejsce na mistrzostwach świata, jesteśmy współorganizatorem Mistrzostw Europy w przyszłym roku i zajmujemy obecnie 72 miejsce w rankingu. Daleko za: Montenegro, Japonią, Irlandią, Alegrią, Gabonem, Gwineą, Izraelem, Jamajką, Kubą, Nową Zelandią, Albanią, Panamą  czy Iranem.
To tylko wybrane, egzotyczne drużyny, które – według rankingu – nam “leją“.

Może lepiej jak sobie człowiek poszuka nowe hobby, jak na przykład sumo, albo carling. Tam przynajmniej trudno spaść w rankingu (startując od zera!).

Pozdrowienia
SL

poniedziałek, 17 stycznia 2011

Nasz PageRank

Jak mozna na europr-eu.blogspot.com przeczytac, dzisiejszej nocy, tj: z 16 na 17 stycznia 2011 doszlo do problemow w polaczeniach pomiedzy poszczegolnymi centrami baz danych naszego przyjaciela "Google". Bezposrednim wynikiem tego sa niewlasciwe wartosci PageRank wiekszosci stron internetowych. Pomimo faktu, iz PageRank to nie wszystko, nasz nie ulegl zmianie. A obecnie pokazywana wartosc = 0 (miejmy nadzieje) nie ma wiekszego znaczenia i jak tylko "Big Brother" sie upora z problemami, ulegnie weryfikacji. Czyli: "don´t worry" :))

Pozdrowionka!

SL

piątek, 14 stycznia 2011

Mistrzostwa Świata w Szwecji

No i mamy pierwszą niespodziankę w czasie tegorocznych Mistrzostw Świata w piłce ręcznej.
Argentyna remisuje z Koreą 25:25.
Koreańczycy rozpoczeli z animuszem i stostunkowo szybko uzyskali przewagę nawet pięciobramkową. Pierwsza polowa zakończyła sie różnicą trzech bramek na korzyść (do tej pory) zdecydowanie lepszych Koreańczyków. Co się stało w drugie połowie? Argentyńczycy nie grali lepiej, ale ... to Korea straciła na skuteczności. Po obu stronach niesamowicie dobra gra bramkarzy.

Za chwilę mecz w grupie D: Polska - Słowacja. Tydzień temu polska drużyna wygrała różnicą ośmiu bramek. Dzisiaj byłbym zadowolony, gdybyśmy wygrali różnicą 4 bramek.

Inne wyniki:
Szwecja - Chile: 28 - 18
Korea - Argentyna: 25 - 25

Trzymajmy kciuki.
Będzie dobrze!

SL

środa, 5 stycznia 2011

Są tematy, których nie wolno się bać

...bo niby dlaczego?

Dlatego też - nietypowo - proponujemy Państwu dzisiaj material filmowy. Film dokumentalny dziennikarzy Telewizji Opole. Pozostawimy to bez komenatarza.

A teraz link do filmu

SL

poniedziałek, 3 stycznia 2011

RSS / Atom Feeds

Czesc,

jeżeli jesteś zainteresowany / zainteresowana regularnym otrzymywaniem naszych postów, albo chcesz je zamieścić na swojej stronie to mamy coś dla Ciebie. Kliknij tutaj a otrzymasz maleńki plik tekstowy, którego zawartość wystarczy skopiować na swoja stronę i już otrzymujesz najnowsze feeds tej oto strony (z dostawą niejako: do domu!) Nie musisz sie więcej zajmować aktualizacją, czy czymkolowiek, co jest z tego rodzaju pracą, związane.


A będzie to wyglądać w ten sposób:



Pozdrowionka
SL

niedziela, 2 stycznia 2011

2 Januar 2011

Hallo Freunde,

nachdem der 1 Januar so verlaufen ist, wie es eigentlich zu erwarten war, bin ich nun kurz vor Mitternacht aufgewacht. Durch eine Zufall schaltete ich "Sky Christmas" ein. Dort läuft "Lucky Number Slevin". Ein Film mit sagenhafter Besetzung und keiner schlechten Aktion. Allerdings erstaunt mich schon der Name des Kanals und der Film selbst, denn ... mit Christmas hat der Film nichts, aber auch gar nichts zu tun.

Oder ist das jetzt normal im Neuen Jahr? :)

Gruss, SL

piątek, 17 grudnia 2010

Rozklad PKP

ktw/17.12.2010/18:55

Historie, jakie sie zdarzaly po zmianie rozkladu jazdy PKP wiekszosc z nas slyszala, czy ogladala (na przyklad w TVN24). Dla przykladu: wedlug nowego rozkladu jazdy, pociagi w Katowicach maja odjezdzac z peronu pierwszego (ktory jest przeciez w remoncie) czy tez z peronu piatego. Tego ostatniego to akurat w Katowicach de facto nie ma. Owszem, pytajac mieszkancow okolic dworca, co poniektorzy zapytani o “Peron piaty” (szczegolnie to mlodsze pokolenie) wskaze usytuowany niedaleko dworca PKP pub. Ten jednak z rozkladem jazdy pociagow niewiele  ma wspolnego.

Dzisiaj wysiadlem na placu Andrzeja i musialem sie dostac na Stawowa. Chcac obejrzec sobie stan prac na dworcu przeszedlem wiec przejsciem podziemnym (sucho, cieplej niz na zewnatrz) w kierunku ulicy Kosciuszki. A, ze droga owszem, trwa pare minut, moglem sie przysluchac komunikatom nadawanym przez megafony dworcowe. Nie pamietam niestety dokladnego brzmienia owych komunikatow, ale mowily one o tym, iz w zwiazku z przeprowadzanymi robotami na terenie dworca PKP peron pierwszy i piaty sa niedostepne i wszystkie pociagi odjezdzaja wylacznie z peronow: drugiego, trzeciego i czwartego. Kolej prosi o sledzenie komunikatow. Ok, sprawa wyjasniona. Niby.

Jacys panowie w mundurkach kolejowych przeklejali malutkimi karteluszkami pojedyncze pozycje nowo opublikowanego rozkladu PKP (pewnie zaklejali peron pierwszy i piaty). Od strony Placu Andrzeja nawet ten duzy rozklad jazdy byl modyfikowany. Czyli da sie. Dlaczego tylko tak pozno?

Mam nadzieje, ze z ta nagla nadgorliwoscia kolei nie maja nic wspolnego dwa stojace przed dworcem samochody transmisyjne TVN24 (Platz Andrzeja) i TVP (Platz Korfantego). Nie, juz wystarczy. Juz sie nasmialismy.

 

Z drugiej strony ladne bedzie to Centrum Komunikacyjne. Jeszcze 1,5 roku, ale bedzie.

Oby!


Pozdrowionka
SL.

środa, 8 grudnia 2010

Schalke, Schalke...

ktw/08.12.2010/10:55

Das soll man noch verstehen. In der CL: wow, in der Bundesliga: hoffentlich bleibt Schalke im Oberhaus. Gestern: ein eindrucksvoller Ausswärtssieg bei Benfica Lissabon (1:2). Damit schicken die Schalker Benfica in die Europa League und ziehen als Gruppensieger ins Achtelfinale, ein. Nach der Auslosung war das nicht unbedingt klar, wer die Gruppe gewinnen wird. Nun sind es die "Blauen" geworden. Gratulation.

Bremen konnte endlich einen Sieg (der rein statistischen Wert hat) gegen die nicht engagierten Mailaender (Inter) verbuchen.

Heute spielen die Bayern. Es wird wohl mehr darauf spukuliert, ob man als Gruppensieger als Gruppenzweiter ins Achtelfinale einziehen will.

Wir lassen uns überraschen.

Gruss
SL

poniedziałek, 6 grudnia 2010

Borussia Dortmund!

kce/06.12.2010/10:00

Ich wollte es nicht zu früh aussprechen, aber...
Ming Borussia, Spitze! Endlich wieder mal. Nach einigen Jahren Dürre, sind wir wieder dabei. Herbstmeister! Yes. Mainz hat verloren, es passt schon. Die Bayern will ich hier gar nicht erwähnen, denn... wer ist schon Bayern München?
Stimmt, es gab mal so eine Mannschaft :)

Es ist einfach nur die gute Laune eines Borussen Fans, ok?

Schönen Tag!

SL

niedziela, 21 listopada 2010

Cicha wyborcza

no wiec nic nie mowie. Tylko:

IDZ NA WYBORY!

Bo warto!


Pozdrowionka, SL

środa, 27 października 2010

No i narobilo sie....

Dzisiaj znowu spojrzalem na FIFA - Ranking.
"sytuacja sie rozwija, Ave Maria..:" - zeby nie cytowac...
Ale to, iz Polska zajmuje obecnie 69 miejsce jest skandalem. Tym bardziej, iz stracila ostatnio znowu 3 miejsca.
Do czego to ma prowdzic? Nie wiem. Ale jak tak dalej pojdzie, to moze sie okazac, iz gospodarz (wspolgospodarz) przyszlych mistrzostw Europy bedzie poza pierwsza setka w rankingu FIFA.

"Zle sie dzieje w Panstwie rzymskim. Zle..:"

Pozdrowienia
SL

wtorek, 12 października 2010

Deutschland - Kasachstan

ktw/12.10.2010/19:10

Das Spiel läuft bereits seit ein paar Minuten. Bisher (mindestens) konnten die Kasachen ganz gut mithalten.

Was mich jedoch massiv gestört hat, sind die überheblichen Aussagen vor dem Spiel, wie einfach es sein wird; die Missachtung dem Gegner gegenüber.

Natürlich spielt dort eine Mannschaft, die auf dem Platz 134 (glaube ich) in der FIFA Weltrangliste plaziert ist, gegen die deutsche Mannschaft (derzeit die Nummer 3). Auf dem Papier, ein ganz klarer Fall. Es wird es – wahrscheinlich / erwartungsgemäß – auch. Aber …  das ganz Gerede mancher möchte-gerne Fußballkenner vor dem Spiel, war alles anderer als angebracht.

Ok. Auf ein gutes Spiel!

 

SL

TV / Stream